Truskawkowy sezon 2025 – ile kosztują truskawki nad Bałtykiem?
Maj i czerwiec to tradycyjnie czas, kiedy na bazarach i przydrożnych straganach królują świeże, pachnące truskawki. Dla wielu urlopowiczów wakacje nad Bałtykiem nie mogą obyć się bez miski pełnej tych czerwonych owoców. Jednak w tym roku ceny truskawek nad polskim morzem biją rekordy!
Kto może nad morze - Spis treści
Truskawki droższe niż się spodziewano
Na targach w nadmorskich miejscowościach takich jak Świnoujście, Międzyzdroje, Kołobrzeg czy Ustka, ceny za kilogram truskawek sięgają nawet 25–30 złotych. Dla porównania, w centralnej Polsce można je kupić nawet o 10 zł taniej. Skąd ta różnica?
Dlaczego truskawki nad morzem są drogie?
-
Koszty transportu – owoce muszą przebyć kilkaset kilometrów z gospodarstw rolnych do nadmorskich miejscowości.
-
Turystyczny popyt – im więcej turystów, tym wyższe ceny. Sprzedawcy wiedzą, że urlopowicz i tak zapłaci.
-
Wczesny sezon – na początku sezonu dominują truskawki szklarniowe, które są droższe w produkcji niż gruntowe.
Gdzie kupować truskawki nad morzem?
Targ czy market? Różnice w cenie
W marketach ceny są nieco niższe, ale jakość często pozostawia wiele do życzenia. Najwięcej zapłacimy przy deptakach i plażach. Najlepszy kompromis to lokalne targowiska, gdzie można znaleźć świeże truskawki od rolników z Pomorza i Kujaw.
Świnoujście – lokalny rekordzista?
W Świnoujściu, popularnym kurorcie u ujścia Świny, ceny truskawek potrafią osiągać rekordowe poziomy. Mieszkańcy narzekają, że przez turystów muszą płacić jak za luksus. Ale dobra wiadomość: wraz z początkiem czerwca ceny powinny zacząć spadać, gdy na rynek trafią truskawki z upraw gruntowych.
Czy warto przepłacać?
Mimo wysokich cen, dla wielu urlopowiczów truskawki nad morzem to smak dzieciństwa i wakacji. Można więc przymknąć oko na cenę – przynajmniej raz. W końcu nigdzie indziej truskawki nie smakują tak dobrze jak… z widokiem na Bałtyk.
