Czy nadchodzi lato, którego długo nie zapomnimy?
Jeszcze niedawno turyści planowali wakacje, sprawdzając ceny biletów lotniczych, noclegów i wynajmu samochodów. Dziś coraz częściej eksperci radzą, aby przed wyjazdem sprawdzić także jedno słowo: El Niño.
Kto może nad morze - Spis treści
To właśnie ono może stać się jednym z najważniejszych czynników wpływających na pogodę na świecie w najbliższych miesiącach. Meteorolodzy ostrzegają, że rozwijające się El Niño może przynieść rekordowe temperatury, gwałtowne burze, lokalne powodzie i susze. Wszystko to w czasie, gdy miliony Europejczyków ruszą na wakacyjne szlaki.
El Niño. Zjawisko, które potrafi zmienić pogodę na całej planecie
Choć zaczyna się tysiące kilometrów od Europy, na wodach Oceanu Spokojnego, jego skutki odczuwają mieszkańcy niemal wszystkich kontynentów.
Historia pokazuje, że podczas silnego El Niño świat doświadczał ekstremalnych zjawisk pogodowych. W jednych regionach brakowało deszczu przez wiele miesięcy, w innych spadały rekordowe ilości wody. W wielu krajach notowano najwyższe temperatury w historii pomiarów.
To właśnie dlatego naukowcy i meteorolodzy z taką uwagą śledzą obecnie sytuację na Pacyfiku.
Wakacje w Europie mogą być gorętsze niż zwykle
Hiszpania, Grecja, Portugalia, Włochy czy Chorwacja od lat należą do najpopularniejszych kierunków wakacyjnych wśród Polaków. To również regiony szczególnie narażone na fale upałów.
Jeżeli prognozy dotyczące El Niño się sprawdzą, część południowej Europy może zmagać się z temperaturami przekraczającymi 40 stopni Celsjusza. W takich warunkach zwiedzanie miast, piesze wycieczki czy całodzienne pobyty na plaży stają się znacznie bardziej wymagające.
Wysokie temperatury oznaczają także większe ryzyko pożarów lasów, ograniczeń w dostępie do wody i utrudnień w podróżowaniu.
A co z Polską i Bałtykiem?
Dla wielu osób to dobra wiadomość. Polska może ponownie stać się atrakcyjną alternatywą dla rozgrzanego południa Europy.
Nie oznacza to jednak, że pogoda nad Bałtykiem będzie spokojna. Meteorolodzy zwracają uwagę na możliwość częstszych gwałtownych burz, intensywnych opadów i okresów bardzo wysokich temperatur.
Nadmorskie miejscowości, takie jak Świnoujście, Kołobrzeg, Międzyzdroje czy Ustka, mogą przeżyć wyjątkowo intensywny sezon turystyczny, jeśli kolejne fale upałów będą odstraszać turystów od wyjazdów do krajów śródziemnomorskich.
Podróżnicy powinni przygotować się na zmiany
Eksperci zalecają większą elastyczność podczas planowania wyjazdów. Warto regularnie sprawdzać prognozy pogody, wykupić odpowiednie ubezpieczenie turystyczne i śledzić komunikaty lokalnych służb.
Coraz częściej mówi się również o tym, że zmiany klimatyczne i El Niño mogą wpływać na terminy podróży. To, co jeszcze kilka lat temu było pewnym wyborem na wakacje, dziś może wymagać dodatkowego przygotowania.
Czy czeka nas najgorętszy rok w historii?
Takiego scenariusza nie wykluczają światowe instytuty meteorologiczne. Jeżeli El Niño rozwinie się zgodnie z obecnymi prognozami, a jednocześnie utrzyma się trend globalnego ocieplenia, świat może stanąć przed kolejną falą rekordów temperatur.
Dla jednych będzie to okazja do wypoczynku w słonecznej pogodzie. Dla innych sygnał, że klimat na naszej planecie zmienia się szybciej, niż jeszcze kilka lat temu przewidywali eksperci.
Jedno jest pewne. Wakacje 2026 mogą być zupełnie inne niż te, które pamiętamy z poprzednich lat.
Pytania i odpowiedzi
Czy El Niño może wpłynąć na wakacje w Europie?
Tak. Zjawisko może zwiększyć ryzyko fal upałów, susz i gwałtownych burz.
Czy nad Bałtykiem będzie cieplej?
Możliwe są okresy bardzo ciepłej pogody, ale również gwałtowne załamania pogody.
Czy warto rezygnować z podróży?
Nie. Warto jednak śledzić prognozy i odpowiednio przygotować się do wyjazdu.
Które kraje mogą najbardziej odczuć skutki El Niño?
Hiszpania, Portugalia, Grecja, Włochy, Australia, Indonezja oraz część Ameryki Południowej.





















