Nowa atrakcja na Bałtyku ruszy w 2026 roku! Ekologiczny tramwaj wodny połączy Puck, Swarzewo i Chałupy
Już w 2026 roku nad Zatoką Pucką pojawi się długo wyczekiwana atrakcja, która odmieni sposób podróżowania i zwiedzania polskiego wybrzeża. Na wodach Bałtyku ruszy tramwaj wodny, który połączy Puck, Swarzewo i Chałupy. To projekt, na który mieszkańcy i turyści czekali od lat – ekologiczny, nowoczesny i idealny dla osób, które marzą o spokojnym rejsie pośród morskich widoków.
Kto może nad morze - Spis treści
Ekologiczny transport i turystyczna atrakcja w jednym
Nowy tramwaj wodny nie będzie zwykłą łodzią. To w pełni elektryczna jednostka, zasilana panelami fotowoltaicznymi zamontowanymi na dachu. Taka technologia sprawi, że podróż będzie całkowicie bezemisyjna, a wpływ na środowisko – minimalny. Projekt doskonale wpisuje się w ideę zielonego transportu nad Bałtykiem i ma szansę stać się wzorem dla innych nadmorskich miejscowości w Polsce.
Tramwaj pomieści do 50 pasażerów oraz 20 rowerów, co otworzy nowe możliwości dla turystyki rowerowej. Długość trasy między Puckiem a Chałupami wynosi kilkanaście kilometrów, a czas podróży w zależności od operatora ma wynosić od 30 do 60 minut.

Start w majówkę 2026
Zgodnie z zapowiedziami, pierwszy rejs nowego tramwaju wodnego ma odbyć się podczas majówki 2026 roku. To symboliczny termin, który idealnie wpasuje się w początek sezonu turystycznego.
Dzięki tej inwestycji, turyści będą mogli dotrzeć na Półwysep Helski w zupełnie nowy sposób – bez korków, bez stresu i z widokiem na spokojne wody Zatoki Puckiej.
Portem macierzystym jednostki będzie Puck, skąd rejsy będą odbywać się co najmniej dwa razy dziennie. W planach jest także uruchomienie rezerwacji online, dzięki czemu zakup biletu będzie szybki i wygodny.
Komfort i bezpieczeństwo pasażerów
Projekt tramwaju wodnego został przygotowany z myślą o komforcie podróżnych. Jednostka ma mieć zanurzenie jedynie 70 centymetrów, co pozwoli na bezpieczne pływanie nawet po płytkich wodach Zatoki Puckiej. Na pokładzie znajdzie się zadaszona część pasażerska, toaleta oraz przestrzeń do przewożenia rowerów i wózków dziecięcych.
Dzięki cichej pracy silników elektrycznych, rejs ma być nie tylko ekologiczny, ale też relaksujący – bez hałasu typowego dla jednostek spalinowych. To idealna propozycja dla rodzin z dziećmi, miłośników fotografii i osób szukających alternatywy dla tradycyjnych wycieczek nad morze.
Projekt z unijnym wsparciem
Całkowity koszt inwestycji to około 3 miliony złotych, z czego aż 85 procent pokryje dofinansowanie z funduszy unijnych. Projekt realizowany jest we współpracy samorządów i lokalnych organizacji turystycznych.
To przykład, jak w praktyce można połączyć ochronę środowiska, rozwój turystyki i poprawę jakości transportu publicznego.
Władze Pucka i okolic zapowiadają, że tramwaj wodny ma być tylko pierwszym etapem większego planu. W przyszłości sieć ma się rozbudować o kolejne przystanki – między innymi w Rewie, Jastarni i Kuźnicy.
Idealne połączenie z trasami rowerowymi
Jednym z największych atutów projektu jest integracja z istniejącymi trasami rowerowymi, w tym popularną trasą Velo Baltica, prowadzącą wzdłuż wybrzeża Bałtyku.
Turyści będą mogli wsiąść na pokład z własnym rowerem, popłynąć do Chałup, a następnie kontynuować podróż w stronę Helu. To nowoczesne rozwiązanie, które łączy rekreację, transport i ekologię w jednym.
🏖️ Nowa jakość turystyki nad Bałtykiem
Wprowadzenie tramwaju wodnego to nie tylko poprawa komunikacji, ale też sposób na promocję całego regionu Zatoki Puckiej. Rejs po zatoce stanie się jedną z najatrakcyjniejszych form spędzania czasu nad morzem – alternatywą dla zatłoczonych plaż czy korków na drodze nr 216.
To także świetna wiadomość dla lokalnych przedsiębiorców. Większy ruch turystyczny oznacza nowe możliwości dla gastronomii, hoteli, wypożyczalni rowerów i punktów usługowych.
Głos mieszkańców i turystów
W internecie pojawiły się już pierwsze komentarze zachwytu nad projektem. Wielu mieszkańców Pucka uważa, że to inwestycja, która wreszcie „otworzy miasto na wodę”.
Z kolei turyści podkreślają, że czekali na coś takiego od dawna. „To będzie hit sezonu” – piszą użytkownicy w mediach społecznościowych.
W planach jest również konkurs na nazwę dla nowego tramwaju wodnego, w którym będą mogli wziąć udział zarówno mieszkańcy regionu, jak i turyści.
Bałtyk, który łączy – nie tylko w wakacje
Tramwaj wodny Puck–Swarzewo–Chałupy to nie tylko atrakcja sezonowa, ale symbol nowego podejścia do transportu nad Bałtykiem. Projekt pokazuje, że można podróżować wygodnie, tanio i ekologicznie, jednocześnie ciesząc się widokami, które do tej pory oglądaliśmy tylko z brzegu.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, już wiosną 2026 roku pierwsi pasażerowie wejdą na pokład nowoczesnej jednostki i przekonają się, że polskie morze wciąż potrafi zaskakiwać.










