Od lipca wraca opłata, o której wielu zapomniało. W sierpniu Polacy zobaczą wyższe rachunki za prąd
Opłata mocowa znów na rachunkach. Wszyscy odbiorcy energii zapłacą więcej
Od 1 lipca 2025 roku na rachunki za prąd wraca opłata mocowa – koszt, który wcześniej został zawieszony w ramach tarczy osłonowej. Choć wielu Polaków mogło już o niej zapomnieć, teraz ponownie pojawi się na fakturach. To opłata obowiązkowa, której nie można uniknąć, a obejmuje wszystkich odbiorców energii elektrycznej w Polsce – zarówno gospodarstwa domowe, jak i firmy.
Kto może nad morze - Spis treści
Czym jest opłata mocowa?
Opłata mocowa została wprowadzona w Polsce w 2021 roku. Jej celem jest finansowanie utrzymania bezpieczeństwa energetycznego kraju. W praktyce oznacza to, że pieniądze z tej opłaty trafiają do firm energetycznych, które muszą utrzymywać rezerwy mocy, aby w razie potrzeby – np. w okresach dużego zapotrzebowania – zapewnić dostawy prądu do wszystkich odbiorców.
Mimo że opłata była zawieszona przez kilka miesięcy, rząd nie zdecydował się na jej całkowite zniesienie. W lipcu 2025 roku ponownie weszła w życie, a pierwsze wyższe rachunki za prąd trafią do Polaków już w sierpniu.
Ile wynosi opłata mocowa od lipca 2025 roku?
Wysokość opłaty mocowej jest uzależniona od rocznego zużycia energii elektrycznej w danym gospodarstwie domowym. Im więcej prądu zużywamy, tym wyższa stawka opłaty mocowej.
Oto stawki opłaty mocowej obowiązujące od lipca 2025 roku:
-
do 500 kWh rocznie – 2,86 zł brutto miesięcznie
-
od 500 do 1200 kWh – 6,86 zł
-
od 1200 do 2800 kWh – 11,14 zł
-
powyżej 2800 kWh – 16,01 zł
Dla przeciętnej polskiej rodziny, której zużycie wynosi ok. 2000–2500 kWh rocznie, oznacza to miesięczny wzrost rachunku o 11,14 zł, czyli około 133 zł w skali roku.
Jakie będą skutki dla domowego budżetu?
Choć pojedyncza kwota nie wydaje się wysoka, w połączeniu z rosnącymi cenami żywności, paliwa i usług – każda dodatkowa opłata odczuwalnie wpływa na budżety domowe. Tym bardziej że opłata mocowa jest stała, niezależnie od miesięcznego zużycia. Nawet jeśli zużyjemy mniej energii w danym miesiącu, zapłacimy pełną stawkę przypisaną do naszego rocznego progu zużycia.
Czy można uniknąć opłaty mocowej?
Niestety nie. Opłata mocowa jest obowiązkowa dla wszystkich odbiorców energii elektrycznej w Polsce. Nie ma znaczenia, z jakiej firmy energetycznej korzystamy – każdy rachunek będzie ją zawierał. Nie da się jej wyłączyć ani zrezygnować z jej naliczania.
Jak ograniczyć skutki podwyżki?
Choć samej opłaty nie można uniknąć, można spróbować zmniejszyć zużycie prądu i dzięki temu przejść do niższego progu taryfowego. Oto kilka sposobów na oszczędzanie energii:
-
Zmień żarówki na LED-owe, które zużywają znacznie mniej prądu.
-
Używaj programów ECO w pralkach, zmywarkach i piekarnikach.
-
Wyłączaj urządzenia z trybu czuwania (standby).
-
Korzystaj z listew z wyłącznikiem do telewizora, routera i sprzętu RTV.
-
Inwestuj w nowoczesne, energooszczędne urządzenia.
W dłuższej perspektywie warto rozważyć instalację fotowoltaiki, która może znacząco obniżyć zapotrzebowanie na energię z sieci.
Co jeszcze warto wiedzieć?
Opłata mocowa nie jest jedynym składnikiem, który wpływa na wysokość rachunku za energię. Do całościowego kosztu wchodzą również:
-
cena energii (zależna od sprzedawcy),
-
opłata dystrybucyjna,
-
opłata jakościowa,
-
opłata OZE (odnawialne źródła energii),
-
podatek VAT.
Wprowadzenie lub przywrócenie każdej z tych opłat może mieć istotny wpływ na domowe wydatki – szczególnie w sezonie zimowym, gdy zużycie prądu rośnie.
Podsumowanie
Powrót opłaty mocowej od lipca 2025 roku to kolejny koszt, który muszą ponieść wszyscy użytkownicy energii elektrycznej w Polsce. Choć wydaje się niewielki, może oznaczać nawet 192 zł rocznie dla dużych gospodarstw domowych. Niestety, opłaty tej nie da się uniknąć, ale poprzez ograniczenie zużycia energii można spróbować złagodzić jej wpływ na portfel.
- Alarmujące doniesienia z Polski: Podejrzenie cholery w Zachodniopomorskiem
- Czerwone flagi nad Bałtykiem: Sinice i niebezpieczne warunki zamykają kąpieliska w Pomorskiem i Zachodniopomorskiem
- ALARM NAD MORZEM! Czerwone flagi na plażach – sinice atakują kąpieliska w Pomorskiem i Zachodniopomorskiem!
- Świnoujście zakorkowane. Miasto stoi. Zmotoryzowani jednodniowi turyści sparaliżowali komunikację. Mieszkańcy bezradni
- Przypadek cholery w Zachodniopomorskim ! Pacjentka nie wyjeżdżała za granicę – już ponad 20 osób na kwarantannie!

