W tym roku Święto Wszystkich Świętych uderzy Polaków po kieszeni jak nigdy wcześniej. Chryzantemy droższe niż kiedykolwiek, znicze w cenie obiadu, a za okazałą wiązankę można zapłacić nawet tyle, co za weekendowy wyjazd! Eksperci alarmują – to będzie rekordowo kosztowny listopad.
Kto może nad morze - Spis treści
Ile Polacy wydadzą w 2025 roku na Wszystkich Świętych?
Z najnowszych analiz rynku wynika, że przeciętna polska rodzina wyda w tym roku od 200 do nawet 600 zł na przygotowanie grobów bliskich. Przy 15 milionach gospodarstw domowych oznacza to, że łączne wydatki na kwiaty, znicze, stroiki i ozdoby mogą przekroczyć 3 miliardy złotych!
To więcej niż w niejednym świątecznym sezonie Bożego Narodzenia. Polacy nie szczędzą pieniędzy na pamięć o zmarłych, choć przyznają, że ceny są coraz bardziej absurdalne.
Chryzantemy w cenie luksusu – ile zapłacimy w tym roku?
Na cmentarzach w całej Polsce ceny kwiatów szybują w górę.
-
Małe doniczki chryzantem kosztują 12–25 zł,
-
średnie kompozycje 30–45 zł,
-
a za duże, okazałe okazy trzeba zapłacić nawet 70 zł za sztukę.
Sprzedawcy tłumaczą, że winne są droższe nawozy, transport i energia. Klienci jednak mówią wprost – „to już nie święto, to luksus!”
Stroiki i wiązanki jak dzieła sztuki – i z podobną ceną
Na rynku królują w tym roku żywe kompozycje z dodatkiem eukaliptusa, gałązek sosnowych i suszonych traw. Ich ceny zaczynają się od 25 zł, ale w większych miastach za piękny stroik trzeba zapłacić nawet 200–250 zł.
Dla wielu rodzin to wydatek, który staje się coraz trudniejszy do udźwignięcia, zwłaszcza gdy odwiedzają kilka grobów.
Znicze też drożeją – najprostszy po 6 zł, elegancki po 40 zł
W 2025 roku nawet zwykły znicz to już nie „parę złotych”. Ceny podstawowych modeli zaczynają się od 5–6 zł, ale coraz częściej klienci wybierają większe, zdobione lampiony po 30–40 zł. W efekcie rachunek za kilka grobów może przyprawić o zawrót głowy.
Handlarze i kwiaciarze biją rekordy sprzedaży
Mimo wysokich cen, obroty na targach i cmentarzach biją rekordy. Polacy, choć narzekają na inflację, nie rezygnują z tradycji. Sprzedawcy zauważają, że klienci kupują mniej, ale drożej – stawiają na jakość i symbolikę zamiast ilości.
Ekonomia pamięci – dlaczego tak chętnie wydajemy?
Socjolodzy tłumaczą, że Wszystkich Świętych to jedno z najważniejszych świąt w polskiej kulturze. Wydatki na kwiaty i znicze to nie tylko kwestia tradycji, ale też emocjonalny obowiązek wobec przodków. Dla wielu rodzin to dzień spotkań, wspomnień i refleksji – i właśnie dlatego nikt nie liczy groszy.
Czy da się taniej? Oto sposoby na oszczędne Wszystkich Świętych
-
Kupuj kwiaty i znicze wcześniej – ceny w ostatnim tygodniu października rosną nawet o 30%.
-
Wybieraj lokalnych sprzedawców zamiast marketów.
-
Zamiast kupować gotowe stroiki, zrób własny – to nie tylko tańsze, ale i bardziej osobiste.
-
Używaj wymiennych wkładów do zniczy, zamiast kupować nowe.
Rekordowo drogie, ale nadal wyjątkowe święto
Wszystkich Świętych 2025 zapamiętamy jako jedno z najdroższych w historii. Ale mimo inflacji i drożyzny – Polacy nie wyobrażają sobie, by nie odwiedzić grobów bliskich. Na cmentarzach jak co roku zapłoną miliony świateł – symbole pamięci, miłości i wdzięczności, których żadna cena nie jest w stanie zgasić.
Pytania i odpowiedzi (FAQ)
Ile średnio Polacy wydadzą na Wszystkich Świętych 2025?
Od 200 do 600 zł na gospodarstwo domowe.
Ile łącznie Polacy mogą wydać?
Szacunkowo od 2 do 3 miliardów złotych.
Ile kosztują chryzantemy w 2025 roku?
Od 12 do 70 zł w zależności od wielkości i odmiany.
Czy ceny zniczy też wzrosły?
Tak, proste znicze kosztują ok. 6 zł, a eleganckie nawet 40 zł.
