Sąd: Sugestie o ORMO były nieprawdziwe. Portal ma przeprosić Janusza Żmurkiewicza
Wieloletni spór medialny w Świnoujściu znalazł swój finał w Sądzie Okręgowym w Szczecinie. Sąd jednoznacznie uznał, że publikacje sugerujące, iż Janusz Żmurkiewicz był członkiem ORMO, naruszyły jego dobra osobiste. Wydawca oraz redaktor naczelny portalu zostali zobowiązani do opublikowania przeprosin oraz zapłaty świadczenia pieniężnego na cel społeczny.
Kto może nad morze - Spis treści
Sprawa artykułów z 2022 roku
Postępowanie dotyczyło materiałów opublikowanych 22 sierpnia 2022 roku oraz kolejnych tekstów powielających tezę o rzekomej przynależności ówczesnego prezydenta Świnoujścia do Ochotniczej Rezerwy Milicji Obywatelskiej. W publikacjach wskazywano, że miał on potwierdzić takie członkostwo w oświadczeniu lustracyjnym. – o sprawie informował GS24
Temat wywołał szeroką dyskusję w przestrzeni publicznej. W uzasadnieniu wyroku sąd podkreślił, że przedstawione informacje stawiały powoda w jednoznacznie negatywnym świetle. W społecznej świadomości ORMO jest formacją ocenianą krytycznie, dlatego sugestia przynależności mogła prowadzić do utraty zaufania potrzebnego do wykonywania funkcji publicznej.
Analiza dokumentów z IPN
Kluczowym elementem obrony pozwanych był dokument określany jako karta ewidencyjna członka ORMO pochodząca z zasobów Instytutu Pamięci Narodowej. Sąd dokonał szczegółowej analizy przedstawionych materiałów.
W uzasadnieniu wskazano, że dokument nie zawierał podpisu osoby wystawiającej, brakowało pełnych danych dotyczących przyjęcia do formacji, a część rubryk pozostawała niewypełniona. Zwrócono również uwagę, że numer legitymacji nie odpowiadał typowej strukturze ewidencyjnej stosowanej wobec członków ORMO.
Sąd uznał, że na podstawie takiego dokumentu nie można jednoznacznie stwierdzić, iż Janusz Żmurkiewicz był członkiem tej organizacji. Istotne było także to, że Instytut Pamięci Narodowej nie wydał oficjalnego komunikatu potwierdzającego jego przynależność.
Obowiązek publikacji przeprosin
Wyrok zobowiązuje wydawcę i redaktora naczelnego portalu do opublikowania przeprosin na stronie głównej serwisu przez siedem dni. Oświadczenie ma dotyczyć informacji opublikowanych 22 sierpnia 2022 roku oraz sugestii, jakoby Janusz Żmurkiewicz był członkiem ORMO i potwierdził to w oświadczeniu lustracyjnym.
Dodatkowo sąd orzekł obowiązek zapłaty trzech tysięcy złotych na rzecz stowarzyszenia zajmującego się ochroną praw kobiet.
Świnoujście. Agatowska wydała prawie PÓŁ MILIONA złotych na propagandę
Granice debaty publicznej
W uzasadnieniu podkreślono, że wolność słowa i prawo do krytyki osób pełniących funkcje publiczne stanowią fundament demokratycznej debaty. Jednocześnie sąd zaznaczył, że nie obejmują one rozpowszechniania informacji nieprawdziwych lub niewystarczająco zweryfikowanych.
W czasie publikacji Janusz Żmurkiewicz sprawował urząd prezydenta Świnoujścia. Zdaniem sądu zarzut dotyczący przynależności do ORMO w takich okolicznościach mógł mieć szczególnie dotkliwe konsekwencje dla jego reputacji oraz społecznego zaufania.
Znaczenie wyroku
Orzeczenie Sądu Okręgowego w Szczecinie stanowi istotny głos w dyskusji o odpowiedzialności mediów za słowo. Sprawa pokazuje, że nawet w przypadku osób publicznych granice krytyki wyznaczane są przez obowiązek rzetelności i weryfikacji informacji.
Wyrok kończy wieloletni spór, który przez długi czas był obecny w lokalnej debacie publicznej w Świnoujściu.
