Świnoujście: Prokuratura bada sprawę padnięcia klaczy zaprzężonej do dorożki. Czy doszło do znęcania się nad zwierzęciem?

Świnoujście: Prokuratura bada sprawę padnięcia klaczy zaprzężonej do dorożki. Czy doszło do znęcania się nad zwierzęciem?

Prokuratura Rejonowa w Świnoujściu prowadzi dochodzenie w sprawie tragicznego zdarzenia, do którego doszło 5 lipca 2025 roku. Klacz zaprzęgnięta do dorożki padła podczas kursu w okolicach promenady. Sprawa może dotyczyć znęcania się nad zwierzęciem.

Do dramatycznej sytuacji doszło w sobotę, 5 lipca 2025 roku, w jednym z najbardziej uczęszczanych rejonów Świnoujścia – przy nadmorskiej promenadzie. Klacz, zaprzęgnięta do dorożki turystycznej, nagle osłabła, zachwiała się i przewróciła na trawnik przy jezdni. Zwierzę nie podniosło się – mimo prób ratowania.

Sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Świnoujściu

Jak informuje Prokuratura Rejonowa w Świnoujściu, prowadzone jest dochodzenie pod kątem art. 35 ust. 1a ustawy o ochronie zwierząt, który dotyczy znęcania się nad zwierzętami. Czyn ten jest zagrożony karą pozbawienia wolności do 3 lat. Postępowanie toczy się „w sprawie”, co oznacza, że na obecnym etapie nie przedstawiono jeszcze nikomu zarzutów.

Śledczy ustalają dokładny przebieg zdarzenia, stan zdrowia klaczy przed zdarzeniem oraz warunki, w jakich była ona przetrzymywana i wykorzystywana. Gromadzony materiał dowodowy ma wykazać, czy doszło do niehumanitarnego traktowania zwierzęcia.

Czym jest znęcanie się nad zwierzęciem według polskiego prawa?

Znęcanie się nad zwierzętami, zgodnie z ustawą, to nie tylko przemoc fizyczna. To także:

  • nadmierna eksploatacja,

  • brak odpowiedniej opieki weterynaryjnej,

  • niedożywienie i brak dostępu do wody,

  • przetrzymywanie w nieodpowiednich warunkach,

  • zmuszanie zwierzęcia do wysiłku ponad jego możliwości.

Jeśli prokuratura ustali, że którakolwiek z powyższych przesłanek miała miejsce – osoba odpowiedzialna za dorożkę może usłyszeć zarzuty karne.

Turystyczna atrakcja pod lupą śledczych

Dorożki konne to popularna forma atrakcji turystycznej w Świnoujściu, szczególnie latem. Jednak pojawiają się głosy, że w dobie wysokich temperatur i natężonego ruchu miejskiego, tego typu działalność powinna podlegać surowszym regulacjom.

Zdarzenie z 5 lipca wstrząsnęło mieszkańcami oraz turystami. Obrońcy praw zwierząt apelują o całkowity zakaz wykorzystywania koni w transporcie turystycznym na terenach miejskich. Ich zdaniem zdrowie i życie zwierząt nie powinno być narażane dla celów komercyjnych.

Co dalej z dochodzeniem?

Obecnie trwa analiza dokumentacji weterynaryjnej, zbieranie zeznań świadków oraz przegląd zapisów monitoringu miejskiego. Wyniki tych działań pozwolą określić, czy doszło do przestępstwa oraz kto może ponosić za nie odpowiedzialność.

Prokuratura Rejonowa w Świnoujściu podkreśla, że sprawa traktowana jest z najwyższą powagą. Do momentu zakończenia dochodzenia nie są udzielane dalsze szczegóły.

Poprzedni artykułBałtycka pustynia w sercu Pomorza
Następny artykułBurzowy armagedon nad Bałtykiem!
Daniel SZYSZ
Daniel Szysz fotograf, dziennikarz i wydawca portalu "Świnoujście w sieci". Prowadzę  lokalny portal informacyjny, który dostarcza wiadomości z regionu Świnoujścia. Oprócz swojej pracy zawodowej. Jestem także mężem, ojcem i dziadkiem. Jako fotograf i dziennikarz, zajmuje się dokumentowaniem lokalnych wydarzeń, tworzeniem reportaży i artykułów, które mają na celu informowanie mieszkańców Świnoujścia o ważnych kwestiach i wydarzeniach w ich społeczności. Moja praca może obejmować szeroki zakres tematów, od lokalnych polityki i ekonomii po kulturę i wydarzenia społeczne. Portal "Świnoujście w sieci" jest ważnym źródłem informacji dla lokalnej społeczności, Prowadzę portal internetowy KtoMozeNadMorze.pl i Travel-Foto.com