Kto może nad morze - Spis treści
Tego nie rób na plaży! Turyści są w szoku, gdy dowiadują się za co można dostać mandat nad Bałtykiem
Plaża, słońce, szum fal i wakacyjny relaks. Dla milionów Polaków to idealny obraz lata. Jednak wielu turystów nie zdaje sobie sprawy, że nad polskim morzem obowiązują przepisy, których złamanie może kosztować nawet kilkaset złotych. Co roku służby wystawiają mandaty osobom, które twierdzą, że „nie wiedziały”, że czegoś nie wolno.
Ratownicy, straż miejska i policja nie mają jednak litości. Jeśli złamiesz przepisy, możesz pożegnać się z częścią wakacyjnego budżetu.
Wszedłeś do wody przy czerwonej fladze? To może skończyć się tragedią
To jeden z najczęściej łamanych zakazów nad Bałtykiem. Wielu turystów uważa, że skoro inni się kąpią, to oni również mogą wejść do morza.
Nic bardziej mylnego.
Czerwona flaga oznacza bezwzględny zakaz kąpieli. Ratownicy wywieszają ją wtedy, gdy warunki są niebezpieczne. Silne fale, prądy wsteczne lub burze mogą w ciągu kilku sekund zamienić wakacyjną kąpiel w walkę o życie.
Jeden krok za daleko i możesz zapłacić
Wydmy wyglądają niewinnie, ale są pod szczególną ochroną. Wiele osób skraca sobie drogę na plażę, przechodząc przez ogrodzone fragmenty wydm.
To błąd.
Roślinność wydmowa odbudowuje się bardzo długo, a jej zniszczenie przyspiesza erozję wybrzeża. Dlatego służby coraz częściej reagują na takie przypadki.
Piwo na plaży? Uważaj, bo wakacyjny relaks może być bardzo drogi
Dla wielu osób urlop oznacza zimne piwo przy szumie fal. Problem w tym, że na większości publicznych plaż obowiązuje zakaz spożywania alkoholu.
Kontrole prowadzone są szczególnie podczas długich weekendów i wakacji. Wystarczy chwila nieuwagi, aby zamiast pamiątki z urlopu przywieźć do domu mandat.
Ognisko na plaży może zakończyć się interwencją służb
Zdjęcia ognisk nad morzem wyglądają pięknie w mediach społecznościowych. Rzeczywistość jest jednak inna.
Rozpalanie ognia poza miejscami wyznaczonymi jest zabronione. Powód jest prosty. Wystarczy silniejszy podmuch wiatru, aby zagrożone zostały wydmy lub pobliski las.
Te miejsca są zamknięte nie bez powodu
Na wybrzeżu znajdują się strefy, do których turyści nie powinni wchodzić. Mogą to być obszary wojskowe, techniczne, portowe lub fragmenty wybrzeża uznane za niebezpieczne.
Znaki ostrzegawcze nie są dekoracją. Ich ignorowanie może skończyć się mandatem lub interwencją odpowiednich służb.
Wakacje bez mandatu? Wystarczy pamiętać o kilku zasadach
Każdego roku tysiące osób odwiedzają polskie plaże. Większość wypoczywa bez problemów, ale są też tacy, którzy wracają do domu z nieprzyjemną pamiątką w postaci mandatu.
Przed wejściem na plażę warto spojrzeć na oznaczenia, sprawdzić kolor flagi przy kąpielisku i stosować się do poleceń ratowników. Kilka minut uwagi może uchronić przed niepotrzebnymi wydatkami i zapewnić spokojny wypoczynek nad Bałtykiem.
Najczęściej zadawane pytania
Czy można kąpać się przy czerwonej fladze?
Nie. Czerwona flaga oznacza bezwzględny zakaz kąpieli.
Czy wolno chodzić po wydmach?
Nie, poza wyznaczonymi przejściami.
Czy można pić alkohol na plaży?
Na większości publicznych plaż obowiązuje zakaz spożywania alkoholu.
Czy można rozpalić ognisko na plaży?
Tylko w miejscach do tego wyznaczonych.
Czy można wchodzić do stref zamkniętych?
Nie. Są one oznaczone i objęte ograniczeniami ze względów bezpieczeństwa.
SKARBÓWKA DOJEDZIE OBYWATELI? CORAZ WIĘCEJ POLAKÓW OBAWIA SIĘ NOWYCH PODATKÓW I KONTROLI
PORANNA ROZKMINA ZE ŚWINOUJŚCIA. PRZEJAŻDŻKA PO MIEŚCIE BEZ FILTRÓW I BEZ PROPAGANDY – FILM




















