Ukrainiec groził masowymi podpaleniami w Polsce. Policja zatrzymała mężczyznę – jest wniosek o deportację

Ukrainiec groził masowymi podpaleniami w Polsce
Ukrainiec groził masowymi podpaleniami w Polsce

Ukrainiec groził masowymi podpaleniami w Polsce. Policja zatrzymała mężczyznę – jest wniosek o deportację

Szokujące groźby i szybka reakcja służb

W Warszawie zatrzymano obywatela Ukrainy, który w mediach społecznościowych groził masowymi podpaleniami. Nagranie, w którym mężczyzna mówił wprost o „spłonięciu domów”, pojawiło się w sieci w atmosferze gorącej dyskusji na temat świadczenia 800+ dla cudzoziemców.

Policja potraktowała sprawę priorytetowo. Funkcjonariusze Komendy Stołecznej Policji namierzyli i ujęli podejrzanego w krótkim czasie. Jak podkreślają śledczy, zatrzymanemu zostaną przedstawione zarzuty kierowania gróźb karalnych oraz publicznego nawoływania do popełnienia przestępstwa.

Deportacja coraz bliżej

To jednak nie koniec konsekwencji. Policja, we współpracy ze Strażą Graniczną, skierowała już wniosek o deportację obywatela Ukrainy. Oznacza to, że po zakończeniu czynności karnych i decyzji sądu, mężczyzna może zostać wydalony z Polski i otrzymać zakaz ponownego wjazdu na teren strefy Schengen.

Polityczny i społeczny wymiar sprawy

Groźby pojawiły się po decyzji prezydenta Karola Nawrockiego, który zawetował ustawę dotyczącą dalszego wsparcia socjalnego dla cudzoziemców. To wywołało falę komentarzy – od krytycznych po skrajnie agresywne. Właśnie wtedy w sieci pojawiło się nagranie z pogróżkami o podpalaniu polskich domów.

Politycy zareagowali błyskawicznie. Poseł Dariusz Matecki złożył zawiadomienie do prokuratury i zaapelował o natychmiastową deportację mężczyzny. – Polska nie może być miejscem, w którym cudzoziemcy straszą Polaków. Nasze państwo musi chronić swoich obywateli – powiedział parlamentarzysta.

Głos opinii publicznej

W mediach społecznościowych sprawa wywołała falę komentarzy. Wielu użytkowników domaga się zaostrzenia prawa migracyjnego, a także wprowadzenia szybkiej ścieżki deportacji wobec osób, które zagrażają porządkowi publicznemu.

Pojawiły się także głosy o konieczności dokładniejszej weryfikacji osób przebywających w Polsce i korzystających z systemu socjalnego.

Co dalej z zatrzymanym?

Mężczyzna oczekuje na formalne przedstawienie zarzutów. Prokuratura rozważa złożenie wniosku o areszt tymczasowy. Równocześnie Straż Graniczna prowadzi procedurę deportacyjną.

Jeżeli sąd wyda odpowiednie orzeczenie, obywatel Ukrainy zostanie nie tylko ukarany za groźby, ale też usunięty z Polski.


Podsumowanie sprawy

  • Ukrainiec groził podpaleniami w Polsce – zatrzymała go policja.

  • Wszczęto postępowanie karne, mężczyzna usłyszy zarzuty.

  • Straż Graniczna złożyła wniosek o deportację cudzoziemca.

  • Politycy i opinia publiczna domagają się zdecydowanych działań wobec osób zagrażających bezpieczeństwu.

Poprzedni artykułOstatni weekend wakacji – symboliczne pożegnanie lata
Następny artykuł10 najważniejszych rad od policji przed powrotem z wakacji
Daniel SZYSZ
Daniel Szysz fotograf, dziennikarz i wydawca portalu "Świnoujście w sieci". Prowadzę  lokalny portal informacyjny, który dostarcza wiadomości z regionu Świnoujścia. Oprócz swojej pracy zawodowej. Jestem także mężem, ojcem i dziadkiem. Jako fotograf i dziennikarz, zajmuje się dokumentowaniem lokalnych wydarzeń, tworzeniem reportaży i artykułów, które mają na celu informowanie mieszkańców Świnoujścia o ważnych kwestiach i wydarzeniach w ich społeczności. Moja praca może obejmować szeroki zakres tematów, od lokalnych polityki i ekonomii po kulturę i wydarzenia społeczne. Portal "Świnoujście w sieci" jest ważnym źródłem informacji dla lokalnej społeczności, Prowadzę portal internetowy KtoMozeNadMorze.pl i Travel-Foto.com